Interpelacja w sprawie funkcjonowania Urzędu Regulacji Telekomunikacji

   Szanowny Panie Marszałku! Na podstawie art. 117 i 118 regulaminu Sejmu składam na ręce pana marszałka interpelację do premiera rządu pana Jerzego Buzka na złą pracę Urzędu Regulacji Telekomunikacji.    W myśl Prawa telekomunikacyjnego zadaniem URT jako regulatora rynku telekomunikacyjnego jest kontrola przestrzegania przepisów, decyzji i postanowień z zakresu telekomunikacji, gospodarki zasobami częstotliwości oraz spełniania wymagań dotyczących kompatybilności elektromagnetycznej. Minęło już wystarczająco dużo czasu od chwili utworzenia urzędu, aby w świetle coraz liczniejszych sygnałów płynących od producentów, importerów, operatorów świadczących o indolencji prezesa URT postawić kilka zasadniczych pytań. Nie wszystko można przecież wytłumaczyć brakiem przepisów wykonawczych do ustawy Prawo telekomunikacyjne.    1. Dlaczego operatorzy telekomunikacyjnych urządzeń lotniczych i morskich nie mogą zdawać egzaminów w celu przedłużenia lub otrzymania świadectwa (licencji) niezbędnej do wykonywania swojej pracy?    2. Dlaczego od 1 stycznia 2001 r. URT nie wydaje zezwoleń i pozwoleń na używanie częstotliwości i urządzeń telekomunikacyjnych?    3. Dlaczego od 1 stycznia 2001 r. importerzy i producenci urządzeń telekomunikacyjnych, a także innego sprzętu, nie mogą przeprowadzić niezbędnych badań w jednostce badawczej URT i uzyskać odpowiedniego dokumentu zezwalającego na wprowadzenie tych urządzeń do obrotu, jeżeli powszechnie wiadomo, że jednostka badawcza URT jako jedyna w kraju posiada zakupioną z funduszu PHARE za 6 mln zł olbrzymią komorę tłumieniową do badań kompatybilności urządzeń telekomunikacyjnych?    Komora stoi bezużyteczna, a URT odmawia zainteresowanym wykonywania badań, a producenci i importerzy nie mogą wprowadzić od 1 stycznia 2001 r. żadnego urządzenia telekomunikacyjnego na rynek?    4. Dlaczego oddziały okręgowe URT nie wykonują pomiarów telewizji kablowej i nie prowadzą żadnych kontroli sieci telekomunikacyjnych?    5. Dlaczego od marca ubiegłego roku samochód pomiarowy kompletnie wyposażony w nowoczesną aparaturę pomiarową nie wykonał ani jednej kontroli w terenie?    6. Dlaczego URT zaprzestał eksploatacji nowoczesnego i bardzo drogiego radionamiernika służącego do wyszukiwania nielegalnych emisji i sygnałów zakłócających?    7. Czy powyższe zaniechania w działalności ustawowo przypisanej URT nie wynikają z prowadzonej w urzędzie polityki kadrowej? Czy nie wynikają z faktu, że zwalnia się z pracy lub degraduje fachowców w dziedzinie telekomunikacji, posiadających niezbędną wiedzę i długoletni staż, a na ich miejsce, zwłaszcza na stanowiska kierownicze, wprowadza się ˝kolesiów˝ i protegowanych niemających pojęcia o telekomunikacji? Czy urządzenia kontrolne nie zostały unieruchomione tylko dlatego, że wyrzucono z pracy ich obsługę i dzisiaj nikt w URT nie ma odpowiednich uprawnień i nie potrafi ich uruchomić?    8. Czym prezes URT uzasadni politykę kadrową urzędu polegającą na masowym zwalnianiu pracowników dawnego PAR i PITiP? Tłumaczenie, że wiąże się to z reorganizacją i ograniczaniem zatrudnienia, a także koniecznością dostosowania stanu etatowego do poziomu zatrudnienia przewidzianego dla URT, nie da się obronić w sytuacji, gdy jednocześnie przyjmuje się nowych pracowników, o tyle lepszych, że nieposiadających żadnych kwalifikacji do pracy w urzędzie?    9. Czy kierownictwo URT może odpowiedzieć na pytanie, co robią pracownicy urzędu, jeżeli:    - nie wydają pozwoleń,    - nie wykonują kontroli,    - nie prowadzą badań,    - nie przeprowadzają egzaminów dla operatorów, czyli nie realizują żadnych zadań statutowych?    10. Czy jest moralne i czy jest zgodne z prawem pracy pozbawienie pracowników od lutego br. opieki medycznej, jakoby z powodu braku środków finansowych, gdy jednocześnie kierownictwo URT ma do swojej prywatnej dyspozycji całą flotę nowych służbowych samochodów osobowych obejmującą 3 peugeoty 406, 14 opli astra i flagowego mercedesa ˝kompresor˝ dla prezesa na czele? Czy prawdą jest, że limity dla tych wozów określone na 2000 km na miesiąc wykorzystywane są do prywatnych przejazdów na trasie Warszawa-Radom, gdzie mieszka większość ˝urtowskich˝ prominentów? Dlaczego z tego przerośniętego taboru korzystają pracownicy URT, którym stanowiska nie dają prawa do samochodów służbowych?    11. Dlaczego opel vectra odziedziczony po PAR znajduje się w dyspozycji byłego prezesa PAR, którego nie widziano w URT od stycznia br., a ponoć piastuje stanowisko doradcy?    12. Ilu tak naprawdę doradców URT zatrudnia i czym się oni zajmują, skoro prezes URT ma do swojej dyspozycji około 800 pracowników w całej Polsce i jeszcze Radę Telekomunikacji, spełniającą właśnie funkcje opiniująco-doradcze?    13. Jaką rolę pełni w URT Kazimierz W. (Wlazło), były wojewoda radomski, przeciwko któremu toczy się proces o poważne nadużycia (˝Rzeczpospolita˝ z dnia 9 maja 2001 r.), a który jest częstym gościem w urzędzie?    Powyższe pytania wymagają odpowiedzi, zwłaszcza że działalność URT generuje wzrost bezrobocia i odcina dopływ pieniędzy do budżetu państwa, a w świetle ostatnich wypowiedzi ministra łączności, z których wynika, że w telekomunikacji nic złego się nie dzieje, URT pracuje pełną parą. Kto pracuje i nad czym? Czy nie nad totalnym rozkładem rynku telekomunikacyjnego w Polsce, w myśl zasady im gorzej tym lepiej?    Z poważaniem    Poseł Stefan Macner    Bielsko-Biała, dnia 21 maja 2001 r.





lion prince last minute malta aktualne oferty pracy z wielu branż sztuczna bizuteria hurt dobra książka media