Odpowiedź na interpelację w sprawie zamierzeń ministra spraw zagranicznych w dziedzinie przeciwdziałania niektórym przejawom antypolonizmu

   Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na pismo z 27 lipca br. (SPS-0202-4456/00), przekazuję poniżej odpowiedź na interpelację pana posła Janusza Dobrosza w sprawie zamierzeń ministra spraw zagranicznych przeciwdziałania niektórym przejawom antypolonizmu.    Przywołany przez posła Dobrosza przypadek nieprawdziwego sformułowania na temat Polaków, które znalazło się w brytyjskim podręczniku, należy widzieć w aspekcie szerszym: wciąż mianowicie pokutują, oparte głównie na niewiedzy, antypolskie stereotypy, to jest krzywdzące tezy o rzekomym udziale Polaków w zagładzie narodu żydowskiego w czasie II wojny światowej.    W przygotowującym do małej matury podręczniku ˝Świat XX wieku˝ oszczerczy passus brzmi: ˝Hitler postanowił zlikwidować wszystkich Żydów w Europie. W tej kampanii masowej zagłady miał wielu pomocników, między innymi Polaków, Ukraińców i tych Francuzów, którzy kolaborowali z nazistami po inwazji Francji w 1940 r.˝. W innym ustępie sugeruje się, że większość obozów zagłady ulokowano w Polsce, bo Polacy współpracowali z nazistami przy zagładzie Żydów.    Odkrywszy te pomówienia, nasza ambasada zareagowała natychmiast: w połowie lipca br.wystosowała zdecydowanie protest do brytyjskiego sekretarza stanu do spraw edukacji Davida Blunketta (w chwili redagowania niniejszej odpowiedzi na interpelację brak odzewu na tę korespondencję). Ponadto placówka zmobilizowała do uczynienia tego samego osoby z przychylnych nam wpływowych kręgów brytyjskich (m.in. lord Belhaven and Stanton, a także przewodniczący brytyjsko-polskiej grupy parlamentarnej A. Mackinay) oraz przedstawicieli Polonii (m.in. przewodniczący Zjednoczenia Polskiego w Wielkiej Brytanii Jan Mokrzycki skierował pismo protestacyjne do wydawcy podręcznika, niewielkiej oficyny w Cheltenham).    W swych listach interwencyjnych do ministra Blunketta autorzy piętnowali niedopuszczalne przeinaczanie, zafałszowanie faktów historycznych, które nigdzie nie powinno mieć miejsca, a zwłaszcza nie w podręcznikach szkolnych. Jeden z brytyjskich sygnatariuszy pisze o ˝nieprecyzyjnym, mętnie zredagowanym tekście, gdzie pominięto bądź zniekształcono fakty historyczne˝, gdzie ˝nie wspomina się o tym, że Holocaust dokonał się, gdy cała Polska znajdowała się pod okupacją niemiecką˝, o tekście, gdzie ˝przemilcza się męczeństwo narodu polskiego, wysiłek zbrojny Polaków˝ i, co ważne, ˝poświęcenie Polaków w ratowaniu Żydów˝. Inny autor przedstawia samokrytycznie brytyjski Związek Faszystów bezprzykładnemu męstwu Polaków i przypomina o bohaterskich polskich lotnikach z bitwy o Anglię.    W swym proteście ambasada domaga się od ministra edukacji wycofania publikacji i usunięcia z podręcznika inkryminowanych fragmentów, a także podjęcia działań zapobiegających takim incydentom na przyszłość.    Reakcją na stereotypy powinna być przede wszystkim rzetelna, otwarta, wszechstronna informacja. Pragnę z naciskiem podkreślić, że od 10 lat, od wprowadzenia w Polsce demokratycznych przemian, władze konsekwentnie działają na rzecz wiarygodnego wizerunku Polski. Pragnę zapewnić, że stanowczo piętnujemy, wyjaśniamy i prostujemy - w kontakcie z zagranicznymi mediami - wszelkie nieścisłości, przeinaczenia i insynuacje w tej materii. W przedmiotowej sprawie ważną funkcję spełniają dobre kontakty i współpraca z podstawowymi instytucjami, jak ośrodek Yad Vashem w Jerozolimie czy muzeum Holocaustu w Waszyngtonie, gdzie znajdujemy zrozumienie i poparcie dla naszych wysiłków.    Istotne znaczenie przywiązujemy do działań informacyjnych naszych placówek - ambasad, konsulatów, a zwłaszcza instytutów polskich - popularyzujących wiedzę o Polsce i historii lat okupacji.    Wypada przytoczyć liczne, przygotowane przez nasze palcówki, połączone z dyskusją wystawy (˝Pamięci Żydów Polskich˝, ˝Społeczeństwo polskie podczas II wojny światowej˝, ˝I ciągle widzę ich twarze˝, ˝Anna Frank, historia na dzień dzisiejszy˝, ˝Kazimierz Krakowski˝, ˝Odrzucając kłamstwo - z historii ruchu oporu i opozycji antytotalitarnej˝), projekcje filmowe (˝Fotoamator˝, filmy fabularne o tematyce żydowskiej), organizowane m.in. w USA, Francji, Izraelu, Niemczech i Wielkiej Brytanii, sympozja i międzynarodowe konferencje naukowe (m.in.: udział w sztokholmskiej sesji poświęconej Holocaustowi, ˝Wina i pokuta?˝), prelekcje (˝Stosunki polsko-żydowskie na przestrzeni wieków˝, ˝Niemiecka polityka okupacyjna w Polsce w latach 1939-45˝), publikacje książkowe (˝Pamiętać i tworzyć˝).    Jak wspomniałem wcześniej, we wszystkich w tych przedsięwzięciach znajdujemy sojuszników wśród Polonii. Ich działania interwencyjne, ludzi będących obywatelami kraju zamieszkania, mających tam dobre kontakty i rozeznanie, są częstokroć skuteczne. Tak było zarówno przy reakcjach na książkę amerykańskiej publicystki Lesley Stahl w 1999 r., kiedy protestom naszego MSZ szły w sukurs ostre głosy Polonii amerykańskiej, równie stanowczo oponowali australijscy Polacy przeciwko tamtejszym obraźliwym dla naszego kraju sformułowaniom nt. obozów koncentracyjnych.    Istotną rolę w kreowaniu dobrego wizerunku Polski będzie odgrywał Instytut Polski w Tel Awiwie, który nawiązując do wielowiekowych tradycji współżycia Polaków i Żydów na terytorium Polski w oczach społeczeństwa izraelskiego dobitnie świadczy o żywotności idei przenikania i wzajemnego oddziaływania kultury obu narodów.    Podobną funkcję w kontekście stosunków polsko-żydowskich będzie pełnił otwierany niebawem nasz Ośrodek Kultury i Informacji w Nowym Jorku, który podejmuje działania informacjno-promocyjne m.in. z myślą o diasporze żydowskiej w USA.    Nie sposób zatem przecenić znaczenia, jakie dla naszego wizerunku za granicą mają wymienione wyżej działania. Trzeba jednak wyraźnie powiedzieć, że ich skuteczność w ogromnej mierze zależy od polskiej polityki wewnętrznej, od postawy i sposobu reagowania naszych elit na rozmaite wydarzenia w kraju, w tym na przejawy ekstremizmu i ksenofobii.    Podzielam natomiast pogląd pana posła na temat oceny publikacji w encyklopediach, leksykonach, podręcznikach. W większości rządowych umów kulturalno-naukowych, programów bądź protokołów wykonawczych oraz porozumień międzyresortowych znajdują się zobowiązania dotyczące analizy i weryfikacji treści szkolnych podręczników historii, geografii odnoszących się do kraju partnera. Są to konkretne postanowienia dotyczące wspólnych komisji ekspertów zwanych ˝komisjami podręcznikowymi˝, a także zapisy mówiące o wzajemnej wymianie podręczników historii i geografii bądź ich fragmentów odnoszących się do kraju partnera. Działalność takich komisji ustalono z następującymi państwami: Austria, Białoruś, Bułgaria, Czechy, Grecja, Izrael, Jugosławia, Litwa, Meksyk, RFN, Rosja, Rumunia, Szwecja, Turcja, Ukraina, Węgry, Wielka Brytania, Włochy.    Pragnę wyraźnie podkreślić, że komisje funkcjonują pod egidą Ministerstwa Edukacji Narodowej, a nie MSZ. Co więcej, w ich gestii są wyłącznie podręczniki szkolne. Ponadto wobec obowiązującej w tej materii decentralizacji w przeważającej większości krajów jakakolwiek kontrola jest niezwykle utrudniona. Nie są natomiast przedmiotem zainteresowania komisji wydawnictwa encyklopedyczne i podręczniki akademickie. Nic nie stoi na przeszkodzie, by nasz Sejm, np. za pośrednictwem KBN zaapelował do historyków o zainteresowanie się badaniem rozmaitych wydawnictw w rodzaju leksykonów czy podręczników uniwersyteckich za granicą. W tym kontekście wypada wspomnieć o wkładzie polskich specjalistów w prestiżową publikację ciągłą POLIN (Oxford University Press), zajmującą się badaniem stosunków polsko-żydowskich, a także o działaniach międzynarodowej grupy ekspertów (z udziałem przedstawicieli Polski) ˝International Task Force on Holocaust Education˝, której przekazujemy niniejszą dokumentację z sugestią interwencji w Wielkiej Brytanii.    Co się tyczy propozycji personalnych pana posła, pragnę poinformować, że nominacje koordynatorów programów naukowych nie znajdują się w gestii Ministerstwa Spraw Zagranicznych.    Z poważaniem    Sekretarz stanu    Andrzej Ananicz    Warszawa, 19 sierpnia 2000 r.

Kategoria debaty: polakow kraju polski zydow historii




wakacje rodos prace magisterskie bankowość , a także referaty domy kanadyjskie porady prawne porady prawne porady prawne zespół muzyczny poznań zespół muzyczny poznań zespół muzyczny poznań nauka jazdy warszawa